IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Potępione dziecko

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
AutorWiadomość
Revan

avatar

Liczba postów : 2
Join date : 23/08/2017

PisanieTemat: Potępione dziecko   Sro Sie 23, 2017 5:37 pm

Imię:
Imię, które zostało mu nadane przy narodzinach i stało się jego dalszym przekleństwem, brzmi nie inaczej jak Revan. Nadała mu je matka po świętej pamięci dziadku z rodu de Weet.

Wiek:
Dzień jego narodzin w krwawych kolorach zapisał się na kartach histori jego rodziny w przenośni i dosłownie. Ten jesienny wieczór na długo pozostanie w jego pamięci, a miało to miejsce 21 lat temu.

Profesja:
Choć na pierwszy rzut oka nie wygląda i szybciej ktoś mógłby go nazwać kłusownikiem lub pogromcą wszystkiego co żywe, przynależy do grupy Przyjaciół Natury.

Klan:
Choć w dużej mierze woli działać w pojedynkę, gdyż nie przepada za spowalniającym go towarzystwem, został zmuszony przez władze Podziemi do przyłączenia się do grupy podziemnych zwanej Mglisty Horyzont jako forma pokuty w ramach samosądu na własnym ojcu. Również owa grupa zainteresowała się jego obszerną wiedzą o świecie na powierzchni i zdolnościach przetrwania w panujących tam warunkach. Sam także posiadał osobisty powód, przez który zgodził przyłączyć się do owej organizacji. Ów powodem jest chęć poprawy poziomu życia w Podziemiach, aby inne dzieci nie spotkał podobny los, co jego samego.

Wygląd:
Revan jest mężczyzną o drobnej budowie ciała. Mierzy niecałe 168 cm wzrostu oraz jest niezwykle szczupły i niezbyt umięśniony. Swoje braki w sile nadrabia jednak sporą szybkością i płynnością w poruszaniu się we wszelakim terenie. Jego cera jest trupio blada, co jest wynikiem niekiedy małej ilości krwi w jego organizmie. Cały korpus oraz w dużej mierze ręce są pokryte licznymi bliznami powstałe od wykorzystywania swoich zdolności. Twarz ma niezwykle ostre i wyraźne rysy a także wyraźnie nakreślone kości policzkowe. Drobne wręcz ktoś by powiedział dziewczęce usta, prosty i niewielki nos, wyblakłe tęczówki w kolorze zgniłej trawy oraz krótko ostrzyżone, kruczoczarne włosy, z którymi wiatr robi, co chce. Tak prezentuje się jego wygląd zewnętrzny, z którym nielicznym miało możliwość się zapoznać przez jego ubiór pokrywający około 95% jego ciała. Jego garderoba zachowana po świętej pamięci dziadku w stonowanych odcieniach szarości i brązu składa się z materiałowych spodni, prostej koszuli, skórzanej kamizelki, długiego do łydek płaszcza, opończy z maską zasłaniającą twarz poniżej oczu, butów z cholewą pod kolano, skórzanych rękawiczek i dość charakterystycznego trójkątnego kapelusza. Choć ubranie te nie zapewnia sporej ochrony i jest w dość kiepskim stanie, nie stanowi to dla niego sporego problemu, zważywszy na obecne czasy. Mocno rzucającym się w oczy faktem jest również prawa ręka mężczyzny, która poza rękawem i rękawiczką jest szczelnie owinięta postrzępionym, zżółkniętym materiałem od czubków palców po sam łokieć. Nikt nie wie, co jest tego przyczyną, a zapytany o to szybko zmienia temat.

Uzbrojenie:
Poza swoim płaszczem z opończą i trójkątnym kapeluszem nigdy nie rozstaje się ze swoim toporem o składanej rękojeści, dzięki której może służyć zarówno, jako broń jednoręczna jak i dwuręczna, który wpadł w jego ręce podczas jednej z dawnych wypraw na powierzchni. Poza nietypową rękojeścią owy topór nie wyróżnia się na tle innych broni. Jest niczym innym jak lekko pordzewiałym toporem, który zapewne należał do żołnierza z czasów, gdy Upadli przejmowali władzę.

Ekwipunek:
W swojej sakwie trzyma swój cały i dość skromny dobytek w skład, którego wchodzi kilka wielkich buteleczek wypełnionych krwistą cieszą, pęk różnych ziół z powierzchni i drobna ilość małych kamieni szlachetnych, które przypadkiem znalazł w różnych tunelach.

Historia:
Ten jesienny wieczór na długo pozostał w pamięci jego rodziny. Wpierw miał być to jeden z najpiękniejszych dni jego rodzicieli, jednak kapryśny los chciał inaczej. Przy porodzie nastąpiły nieprzewidziane komplikacje. Liczne i obfite krwotoki o nieznanej przyczynie poważnie utrudniały odebranie porodu. Żmudne starania znachorów doprowadziły poród do końca i tak oto na świat przyszedł drobny chłopiec, któremu matka nadała imię Revan. Mimo wszelakim próbom zatrzymania krwotoków matki dziecka, ta umarła zaledwie niecały kwadrans po porodzie. Tak świeżo upieczony członek społeczności Podziemi został przekazany pod opiekę ojca, który uznał swego syna za pomiota, który odebrał mu najbliższą osobę jego serca. Przez 10 długich lat młody chłopiec musiał zmagać się z ciągłymi pretensjami, oskarżeniami a także przezwiskami od strony ojca, który większość swojego czasu spędzał na tułaniu się po wszelakiej maści karczmach, zamiast na polowaniach, aby zarobić i wykarmić rodzinę. Ostatnie pieniądze przeznaczał na alkohol i hazard z różnymi podejrzanymi typami, którzy tylko wyczekiwali na najdrobniejsze potknięcie ze strony takich osób jak ojciec Revana. Wystarczyło mu 10 lat, aby popaść w ogromne długi u różnych gospodarzy i grup podejrzanych osobników. Początkowo udawało mu się uporać z problemem zadłużenia, oddając część z rodzinnych pamiątek po swoim ojcu a dziadku Revana. W końcu również to przestało dawać rezultaty i młody chłopiec stał się dla niego problemem nie do udźwignięcia. Tak więc postanowił pozbyć się „problemu”, pozostawiając bezbronnego i bez jakiegokolwiek przeszkolenia na powierzchni. Od tego czasu słuch o potępionym dziecku zaginął aż na prawie 9 lat. Większość osób, która miała styczność z ojcem chłopca, podejrzewała, że ten najpewniej zginął z ręki jakieś bestii żyjących na powierzchni. Wtem po tylu latach do Podziemi przybył tajemniczy jegomość odziany zaledwie w postrzępione i przegniłe szaty, które zapewne za czasów sprzed Upadku należały do kogoś z mniej zamożnej kasty oraz prowizorycznym nożem przy pasie wykonanym z kła jakieś dzikiej zwierzyny. Wielu ciekawiło, kim ów jegomość jest, skąd pochodzi oraz co go sprowadza do Podziemi. Były głosy, że jeden z Wygnanych postanowił zawitać do Podziemi, mimo swego potępienia i wygnania na powierzchnię. Tajemniczy mężczyzna nie przejmował się jednak nieprzychylnymi spojrzeniami mieszkańcy Podziemi i różnymi komentarzami na jego temat. Długie godziny błądzenia bez większego celu po tunelach zaprowadziły go do jednej z karczm, gdzie zmierzył się twarzą w twarz z ojcem porzuconego na powierzchni wiele lat temu Revana. Przedstawił się, jako owy porzucony syn i domagał się przeprosin ze strony swego ojca. Gdy tych się nie doczekał i zamiast tego został wyśmiany na oczach innych bywalców, jednym płynnym ruchem poderżnął mu gardło na oczach innych swoim prowizorycznym nożem, po czym oznajmił, że każdą osobę, która spróbuje go zatrzymać, czeka ten sam los. Tak przylgnęło do niego przezwisko „Ojcobójca”. Kolejne 2 lata zajęły mu, aby odzyskać ze zrujnowanego domu rodzinnego dawny ubiór dziadka oraz uregulować wszelkie długi swego ojca, sprzedając ostatnie pamiątki rodowe w tym również domostwo i udając się na liczne wyprawy na powierzchnię. W trakcie jednej z takich wypraw w jego ręce wpadł ów topór z nietypową rękojeścią, który stał się jego głównym orężem. Również podczas jednego z polować wchłonął krew dzikiej zwierzyny, aby uzupełnić niedobory życiodajnego płynu w swoim ciele. Okazało się jednak, że zwierzę trawi tajemnicza choroba i nim Revan zdążył pozbyć się zakażonej krwi z organizmu, choroba zdołała na stałe zagnieździć się w jego ciele. Od tamtej pory ukrywa fakt trawiącej go choroby, obawiając się wygania i żyje wśród innych mieszkańców Podziemi, jako Ojcobójca lub Potępione dziecko z dnia na dzień aż po dziś dzień.

Moc wrodzona:
Porozumienie się z naturą - Potrafi przekabacić pojedynczy żywy organizm na swoją stronę na czas dwóch postów. Przerwa trwa pięć postów.

Moc własna:
Tkanie krwi - Jak sama nazwa wskazuje, potrafi dowolnie manipulować przepływem swojej krwi i kształtować ją według własnego uznania. Za sprawą woli uwalnia swoją krew z ciała, co wiąże się z zadaniem sobie odrobiny bólu i nadaniu tej krwi odpowiedniego kształtu jak macki, bicze, ostrza lub niewielka tarcza. Korzystanie z owej zdolności wymaga od niego niekiedy sporej ilości mocy oraz uszczerbku w ilości krwi w jego organizmie. Nim większą ilością krwi manipuluje tym więcej sił i krwi musi poświęcić. Braki w krwi poza naturalnymi i długimi metodami może również uzupełnić poprzez wyssanie życiodajnego płynu ze swych ofiar, ale tylko wtedy jak ma bezpośredni kontakt poprzez dotyk. Za sprawą swojej mocy również może wstrzymać różnego typu krwotoki, zasklepić drobne rany jak te od broni lub pozbycie się różnego rodzaju trucizn z organizmu, które roznoszą się poprzez krwiobieg. Każda z tych czynności wymagałaby od niego pewnego zasobu energii oraz poświęconej krwi.

Umiejętności fizyczne:
- Spora zwinność i mobilność
- Znajomość w posługiwaniu się wszelaką bronią białą
- Obszerna wiedza na temat pułapek, sideł bądź wnyków


Słabości:
- Osłabiony organizm przez nadmierne korzystanie z mocy
- Niewielka siła fizyczna
- Napady gniewu, gdy wspomina się przy nim jego rodzinę
- Niezwykle słaba głowa do alkoholi
- Nieufność wobec obcych mu osób


Ciekawostki:
- Liczne lata spędzone na powierzchni pozwoliły mu poznać różne tereny łowieckie
- Miewa momenty, gdy słyszy w swej głowie tajemnicze głosy
- Nigdy w swoim życiu nie spożywał alkoholu i nie ma zamiaru tego robić, ponieważ uważa, że ten trunek mąci tylko ludzkie zmysły
- Pochodzi z rodu myśliwych sprzed czasów przejęcia władzy na powierzchni przez Upadłych
- Jego ciało jest trawione przez tajemniczą chorobę, która nieznacznie rozprzestrzenia się po jego ciele, gdy używa swojej mocy
- Ukrywa przed wszystkimi fakt o swojej chorobie, gdyż sądzi, że może być ona powodem jego potencjalnego wygnania z Podziemi
- Choć należy do Przyjaciół Natury, w odróżnieniu od sobie podobnych preferuje bardziej broń białą niż dystansową

Multikonta:
---


Ostatnio zmieniony przez Revan dnia Sro Sie 23, 2017 11:35 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
Dobry Duch
avatar

Liczba postów : 56
Join date : 30/05/2016

PisanieTemat: Re: Potępione dziecko   Sro Sie 23, 2017 11:06 pm

Postać ciekawa, jak i historia, ale co do drugiego to prosiłabym, żeby wspomnieć jak Twoja postać dostała się do Mglistego Horyzontu. Mam na myśli, że Revan to ktoś, kto zabił drugiego człowieka i takie samowolne egzekucje nie są na porządku dziennym, ani też pewnie mile przyjmowane przez społeczeństwo. Tak więc można napomnieć, że to mogłaby być bardziej... Pokuta i przymusowa służba? Tak tylko rzucam pomysłem.

Co do mocy, to użyć możesz jej przez jeden post, użyć ponownie można po trzech postach.

A i co do tej choroby, rozumiem, że jest tajemnicza, więc nie każę jej tutaj opisywać, ale sądzę, że przy jakichś misjach lub eventach MG przydałaby się dokładniejsza wiedza na jej temat, więc czy mógłbyś przesłać ją na nasze PW?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Mistrz Gry
Dobry Duch
avatar

Liczba postów : 56
Join date : 30/05/2016

PisanieTemat: Re: Potępione dziecko   Sro Sie 23, 2017 11:40 pm

Akcept, miłej rozgrywki. c:
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Potępione dziecko   

Powrót do góry Go down
 
Potępione dziecko
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Czy prawdziwy naśladowca Chrystusa może zabić bliźniego?
» A ostrzegali "nie śpij, bo ci dziecko podrzucą"... [Kesil | Miyu]

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Sawir ::  :: ` :: Mieszkańcy Podziemi-
Skocz do: